Medaliony wieprzowe z grzybami leśnymi, suszonymi pomidorami i marchewką
Jesień pozwala nam korzystać z zebranych latem, ususzonych grzybów i warzyw. Suszenie grzybów było niegdyś polskim sportem narodowym. Nanizane na nitki i pokrojone w plasterki nóżki i kapelusze grzybów suszyły się nad kuchnią niemal w każdym domu. Ich niesamowity aromat roztaczał się w powietrzu i przypominał długie, leśne wędrówki. Dziś chętniej chodzimy po grzyby do sklepu. Podobnie jest z suszonymi pomidorami, które w takiej formie występują w naszych sklepach od niedawna. W sklepach PRL-u były produktem praktycznie niespotykanym.
Pora: obiad
Rodzaj dania: danie główne
Czas przygotowania: ok. 30 minut (bez moczenia grzybów)
Porcja: 4 osoby
Składniki:
- ok. 600 g polędwiczki wieprzowej
- olej lub masło klarowane do smażenia
- 30 g suszonych grzybów leśnych (borowików, kozaków, maślaków)
- 70 ml białego wina
- 6 kawałków suszonych pomidorów (ok. 50 g)
- 150 g marchewki (wykorzystana Nordis Marchew)
- 2 łyżki bułki tartej
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- pół pęczka pietruszki
- sól, pieprz do smaku.
Do podania:
- 900 g klusek śląskich (Nordis Kluski śląskie).
Jeśli wykorzystujemy grzyby suszone, to zalewamy je wodą i odstawiamy na godzinę.
Polędwiczki kroimy na plastry, lekko rozbijamy i podsmażamy szybko z obu stron na dużym ogniu. Medaliony układamy w żaroodpornej formie. Na tłuszcz ze smażenia wlewamy wino i pół szklanki wody. Wsypujemy zmrożone marchewki i gotujemy aż będą miękkie. Mąkę ziemniaczaną mieszamy z połową szklanki wody i wlewamy do sosu. Cały czas mieszamy dopóki nie zgęstnieje do odpowiedniej konsystencji. Doprawiamy solą i pieprzem.
Kroimy suszone pomidory i wraz z pokrojonymi grzybami i bułką tartą wrzucamy na tłuszcz i dusimy ok. 5 minut na średnim ogniu.
Na ułożone w formie medaliony wykładamy pomidory, grzyby i bułkę i pieczemy ok. 5 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza. Posypujemy posiekaną natka pietruszki i podajemy z sosem. Medaliony świetnie pasują do makaronów, klusek śląskich lub puree ziemniaczane.

